Wyzwanie dla dekoratorów wnętrz.

Aranżacja wnętrz nie należy do łatwych zadań, jakie mają przed sobą architekci. Muszą dopasować do siebie wszystkie elementy wyposażenia, zadbać o wygląd ścian, okien i drzwi, a dodatkowo urządzać pomieszczenia zgodnie z gustem i wymaganiami klientów. Producenci prześcigają się w swoich propozycjach ofertowych. Wiadomo, że każdy człowiek ma inne pojecie piękna, inaczej postrzega też elegancję i prostotę. Różnice w podejściu do aranżacji domu poróżniły też wielu małżonków już na starcie nowego życia. Nawet jeśli tak się nie stało, to pojawia się zawsze ostatni i jednocześnie najważniejszy element, który wystawia na próbę nie tylko współpracę z architektem, ale i całe małżeństwo.

Lampy, które po urządzeniu domu będziemy musieli umieścić w strategicznych punktach, żyrandole, kinkiety i inne źródła światła stają się często ością niezgody w relacjach między ludźmi. Mężczyźnie podchodzą do nich bardzo pragmatycznie, najchętniej umieścili by wszędzie plafony i plastikowe lampki nocne, nawet nie zastanawiając się specjalnie nad ich kolorem. Panie z reguły uważają się za znawczynie tematu, udziwniając wzory, by lampy przedstawiały jak największą wartość, stanowiły swoistą ekspozycję, którą będą mogli podziwiać zaproszeni goście.

Niezależnie od tego, jakie lampy wybierzemy do swojego domu, warto zastanowić się nad tym, gdzie zostaną postawione, czy powieszone. Lampa stojąca zupełnie inaczej oświetli pokój z centralnego jego punktu, a inne światło da umieszczona w rogu. Światło, które będzie dawał żyrandol w dużej mierze jest uzależnione od rodzaju klosza i jego przejrzystości.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Drzwi, Lampy i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.